Sprawozdanie Komitetu d/s Alateen
 

 

Warszawa 25.09.2009

1.08.2009r. Odbyło się spotkanie robocze w celu podjęcia w sprawie taktyki dla Alateen. W tym spotkaniu uczestniczyły Alanonki (sponsorki Alateen) pełniące różne służby oraz była powiernik Ania. Agnieszka znalazła na stronach internetowych różne placówki i instytucje zajmujące się pomocą dla rodzin dysfunkcyjnych.

 Jako pierwsza padła propozycja Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Postanowiłyśmy, że pójdą tam sponsorki z Falenicy (Ania i Marylka) i pozostawią pakiet literatury oraz opowiedzą o naszych wspólnotach. Ania- powiernik Alateen zadeklarowała się pilotować całą sprawę gdyż ma tam działającą znajomą. Okazało sie jednak później że to spotkanie nie może być zrealizowane, gdyż jakaś grupa podszywająca się pod Alateen bierze już od kilku lat dotacje z tej organizacji i trzeba całą sprawę wyjaśnić (my nie jesteśmy wszak przez nikogo sponsorowani). 

Aby wyjść z posłaniem na zewnątrz przede wszystkim musimy mieć umowy o wolontariacie, które to możemy otrzymać od stowarzyszenia. W tym celu mailowałam i dzwoniłam do Poznania i obiecano mi przysłać je (właśnie doszedł mail z informacją że zostały wysłane:))

Postanowiłyśmy zakupić pakiet ulotek i dać je wspólnocie AA aby nieść posłanie (chłopaki jeżdżąc po rocznicach grup objeżdżają cały nasz region i często są wypytywani o informacje dla dzieci). Poszukać osób do utrzymywania kontaktów z AA.(Mam kontakt z koordynatorem na region do kontaktów z profesjonalistami)

Padł pomysł aby pójść z posłaniem do Domów Dziecka. W tym jednak celu powinien naszym zdaniem zostać powołany osobny zespół (dziewczyny z doświadczeniem w kontaktach z profesjonalistami-2osoby).????

Aby można było zaistnieć w różnych miejscach potrzebny jest plakat. Podobno wzór z tęczą kojarzy się z inną organizacją... Podobno to nasz lokalny pogląd- przynajmniej w kraju nie padło takie stwierdzenie. Sprawa jest jednak ważna gdyż plakaty w instytucjach przyciągają najbardziej uwagę.

Zostało postanowione, że będziemy się spotykać, co jakiś czas i zdawać relacje z działań (o ile będą, bo miałyśmy sie spotkać, ale PARPA nie wypaliła, a umowy właśnie są w drodze). Ale jestem dobrej myśli :)

29.08.2009r. Odbyło się spotkanie rocznicowe w Zabrodziu. Niosłam tam posłanie wśród spotkanych dzieciaków i mówiłam, że mogą molestować Alanonki o prawo do swoich mitingów. Każda dostała ulotkę i informacje jak stworzyć grupę Alateen, pomysły gdzie i w jakim czasie. Dzieci były bardzo zainteresowane. Alanonki jednak na przerwie mówiły, że już taka grupa kiedyś była i że dzieciaki nie przychodziły. Ano tak też bywa tylko czy aby na pewno???? Spotkałam Alanonkę, która kiedyś bywała na Karolkowej z dziećmi- nie wiedziała że teraz ja sponsoruję. No i przywiozła pociechę.

Na ognisku w Halinowie spotkałam kolejną Alanonkę, która z „pilnej potrzeby” przywozi teraz siebie i córeczkę na Karolkową :)

Skontaktował sie ze mną Alkoholik z Brwinowa, że jest potrzeba stworzenia grupy dziecięcej w tamtej okolicy. Jednak nie ma Alanonek z tamtych stron, aby były chętne sponsorować. Może jednak jakaś się znajdzie? Póki, co przywozi swoją córkę na Karolkową. (Ponoć jest tam 12 dzieci i można w ośrodku gminnym dostać salkę).
Na miting przyprowadził swoich synów także inny Alkoholik (również z za Warszawy). Tak więc być może Alkoholicy po Wrocławiu coś „zajarzyli”:)?

Skontaktował się ze mną o. Mariusz z Zakroczymia zapraszając do siebie, aby nieść posłanie Alateen. Od dziś do niedzieli odbywają się tam „dni skupienia” dla młodzieży z rodzin alkoholowych 12-17lat. Poprosiłam Anie (byłą RR) i jedziemy jutro wieczorem. Zakupiłam w tym celu ulotki i mam plakaty (te z teczą:) oraz książki.

Wnioski nasuwają się same:
 Trzeba jeździć, jeździć, jeździć i mówić, mówić, mówić, zachęcać, zachęcać, zachęcać!!!
„Niech się zacznie ode mnie”

pozdrawiam Was wszystkich serdecznie
Beata