Sprawozdanie z warsztatów w Płocku

13 marca 2010 roku w Płocku w salce przy Kościele św. Stanisława odbyły się warsztaty na temat „ Rola Tradycji we Wspólnocie Al-Anon”.

Przywitaliśmy się Modlitwą o Pogodę Ducha.

Warsztaty prowadziła Grażynka Koordynator ds. warsztatów z Warszawy.

Grażynka przeczytała Preambułę Al-Anon a następnie uczestniczki spotkania przedstawiając się imieniem, nazwą grupy przeczytały Dwanaście Stopni, Dwanaście Tradycji, Dwanaście Koncepcji Al-Anon.

W spotkaniu wzięło udział 29 osób.

Grażynka przeczytała tekst:„ Jedność – przez zaakceptowanie Dwunastu Tradycji Al-Anon”. z naszej pozycji literatury pt.” Praca Grup Al-Anon i Alateen”. Następnie, podzieliła uczestników spotkania na sześć grup. W zespołach 4-5 osobowych opracowywałyśmy sugestie, wskazówki zawarte w Tradycjach, strzegących jedności naszej Wspólnoty.

Po godzinie bardzo intensywnej pracy w grupach, była przerwa na poczęstunek przygotowany przez koleżanki z Płocka- gospodynie spotkania. Były smaczne sałatki, wspaniałe ciasta ale atrakcją był smalec i ogórki kiszone własnej roboty.

Po przerwie, Grażynka przeczytała „Przedmowę” do „Dwunastu Stopni, Dwunastu Tradycji” a następnie sprawozdający zaprezentowali efekty pracy poszczególnych grup.

Tradycja Pierwsza.

Nasze wspólne dobro powinno być stawiane na pierwszym miejscu; postęp indywidualny większości zależy od naszej jedności grupowej.

Tradycja ta mówi, że jedność jest niezbędna, aby pomagać sobie i innym

- uświadamia, że jest drugi człowiek, tak samo ważny jak ja, który również ma problemy.

·         pracując nad tą tradycją zmieniam swoje postępowanie w stosunku do drugiego człowieka.

·         uczy liczyć się ze zdaniem innych, zachowując prawo do własnego zdania.

·         uczy kierowania a nie rządzenia.

·         zapewnia poczucie bezpieczeństwa.

·         pozwala z pokorą na pozbycie się silnego ego, co jest warunkiem do osiągnięcia pogody ducha.

·         jedność nie oznacza jednomyślności.

·         uczy układania sobie życia powoli, z cierpliwością, tolerancją, akceptacją, pomagając innym przez sponsorowanie.

Tradycja Druga

Jedynym i najwyższym autorytetem Al-Anon jest kochający Bóg taki, jaki daje się rozpoznać w „zbiorowym sumieniu” grupy. Ci, którzy kierują, są po to, aby rzetelnie służyć innym; oni nie rządzą.

·         nikt nie może przemawiać w imieniu Boga, jedynego autorytetu, pełnego miłości, wyrażającego się w „ sumieniu grupy”

·         w grupie wszyscy jesteśmy równi tz. każdy jest inny i każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania. Tradycja ta jest pomocna, kiedy pojawia się osoba, która chce rządzić grupą lub podejmować decyzje za innych. Decyzje dotyczące grupy podejmowane są większością głosów - jest to „sumienie grupy”.

·         równość w grupie zachęca do podejmowania odpowiedzialności za nasze wspólne dobro, za wspólnotę. Służby pracują na zasadzie rotacji, funkcje nie są przypisane na stałe a na określony czas.

·         ci, którzy służą, kierują - nie rządzą.

·         jeżeli pojawia się problem, należy zebrać maksimum informacji na dany temat i przedyskutować go w świetle tradycji. Należy rozważyć każdą opinię.

·         wymiana osób pełniących służbę pozwala każdemu na zapoznanie się z obowiązkami i odpowiedzialnością związaną z poszczególnymi zadaniami oraz nabycie cennego doświadczenia w grupie.

·         źle się dzieje w grupie, gdy Tradycja Druga jest niewłaściwie rozumiana i nie jest przez członków grupy przestrzegana, czyli kiedy jedna osoba próbuje dominować nad innymi lub kiedy poszczególne funkcje są pełnione przez nieograniczony czas.

Tradycja Trzecia.

Krewni alkoholików zbierający się w celu niesienia sobie nawzajem pomocy, mogą uważać się za Grupę Rodzinną Al-Anon pod warunkiem, że przyświeca im tylko ten cel. Jedynym warunkiem członkostwa jest to, czy mamy w rodzinie lub wśród bliskich przyjaciół kogoś chorującego na alkoholizm.

·         tradycja ta mówi o dodawaniu otuchy rodzinom alkoholików, samym alkoholikom oraz serdecznym przyjmowaniu i roztoczeniu opieki nad nową osobą i jej tymczasowym sponsorowaniu.

·         uczy dzielenie się siłą, doświadczeniem i nadzieją, pozwala zrozumieć chorobę alkoholową, która jest chorobą duszy, ciała, umysłu

·         pozwala zaakceptować fakt, że jest to choroba pijącego i jego bliskich

·         uświadamia oddzielenie osoby pijącej od jej choroby.

·         ważne jest, aby w grupie panowała wzajemna życzliwość, zrozumienie, zaufanie, aby można się było czuć jak w rodzinie.

·         członkami Wspólnoty Al-Anon mogą być wszyscy, którzy zetknęli się z tą chorobą lub picie osoby bliskiej w jakiś sposób wpłynęło na ich życie, mogą należeć również krewni chcący zrozumieć problem.

Tradycja Czwarta.

Każda grupa powinna być niezależna, z wyjątkiem spraw odnoszących się do innych grup Al-Anon, lub AA jako całości.

Tradycja ta daje grupom niezależność.

·         swobodę w wyborze miejsca i czasu trwania mityngu

·         swobodę w wyborze tematów mityngów i decydowanie w sprawie korzystania z literatury Al-anon.

·         grupy powinny być niezależne i samowystarczalne.

·         grupy korzystają z literatury zatwierdzonej przez Konferencję, inna literatura mogłaby wnieść chaos w pracę wspólnoty.

·         inwentura jest rachunkiem sumienia grupy, można ją przeprowadzić anonimowo, na karteczkach- jest to wskazane w przypadku osób, które maja kłopot z wypowiadaniem się, a chciałyby coś zmienić.

·         łamanie Tradycji nie jest karalne, powinno jednak poruszyć sumienie grupy i własne sumienie. Złamanie zasady – to świadomość, że naruszamy dobro grupy i własne poczucie bezpieczeństwa np. złamanie anonimowości osoby.

·         przestrzegamy zasady ( Tradycje) dla własnego dobra.

·         nie reklamujemy się, nie narzucamy swoich opinii. Każdy jest inny i każdemu może pomóc coś innego - religia, terapia, program Al-Anon.

·         każdy członek rodziny ( grupy) ma prawo być wolny o ile nie narusza dobra rodziny (grupy).

Tradycja Piąta.

Każda grupa Al-Anon ma tylko jeden cel: niesienie pomocy rodzinom alkoholików. Realizujemy to poprzez stosowanie Dwunastu Stopni w naszym własnym życiu, przez zrozumienie i dodawanie otuchy naszym pijącym krewnym, oraz przez serdeczne przyjmowanie i okazywanie zrozumienia rodzinom alkoholików.

Poniższa relacja jest w formie odpowiedzi na pytania zawarte w opracowaniu Tradycji V

Pracując w grupie nad Dwunastoma Stopniami odkryłam że mogę pomóc tylko sobie. Odnalazłam miłość, odwagę i wiarę w lepsze jutro. Mam świadomość, że chore są również moje dzieci.

Do grupy przyszły matki narkomanów. zostały poinformowane o formie pomocy, jaką mogą uzyskać w grupie. Dzięki zrozumieniu i programowi, który jest nastawiony na tworzenie pozytywnych relacji w grupie kobiety te zostały. Dzielimy się siłą, doświadczeniem, nadzieją.

Al-Anon jest miejscem pracy nad sobą a nie miejscem użalania się na alkoholika.

W Al-Anon zmienił się mój stosunek do alkoholika. Zrozumiałam, że alkoholizm jest chorobą, odzyskałam spokój.

Nowe Alanonki otrzymują elementarz, witane są ciepło i serdecznie. Przyprowadzając nową osobę do grupy, jestem jej chwilowym sponsorem.

Tradycja Szósta.

Nasze grupy Al-Anon nie powinny nigdy udzielać swej nazwy lub w jakikolwiek sposób wspierać działalności innych organizacji. Imię Al-Anon nie powinno być nigdy włączone w jakiekolwiek dyskusje publiczne tak, aby problemy finansowe, majątkowe i prestiżowe nie odwracały uwagi od głównego celu duchowego. Powinniśmy zawsze współpracować z AA.

·         na otwarte mityngi w naszej grupie przychodzą członkowie wspólnoty AA, ustalany jest wówczas temat spotkania.

·         inna grupa Al-Anon otwierała swoje mityngi, jeżeli była taka potrzeba, zakłócało to jednak pracę nad zdrowieniem i systematycznie przerabianym programem.

·         współpraca z AA jest potrzebna, pozwoliła mi zobaczyć problem z drugiej strony, pomogła zrozumieć Stopień Pierwszy i wyciszyć emocje.

·         zebrane pieniądze przeznaczamy na ulotki dla nowicjuszek, herbatę, wyjazdy reprezentanta. W grupie jest literatura do wypożyczenia finansowana z pieniędzy z „koszyczka”

·         nie reklamujemy żadnych ośrodków terapeutycznych.

·         nie popieramy żadnych działalności. Przez popieranie czegoś lub kogoś wspólnota straciłaby niezależność a członkowie utraciliby swoją anonimowość.

·         akceptując program Al-Anon i pracując nad swoim rozwojem odnalazłam wewnętrzną dyscyplinę i uporządkowałam samą siebie.

Tradycja Siódma.

Każda grupa powinna być całkowicie samowystarczalna i nie przyjmować pomocy materialnej z zewnątrz.

- treść tej Tradycji można przenieść na swoją rodzinę.

·         opłata za wynajmowanie sali: można się zobowiązać do zapłaty środkami pieniężnymi lub formie rekompensaty - środkami czystości, sprzątaniem pomieszczeń, praniem firan, inne.

·         nie wolno przyjmować pomocy z zewnątrz, ponieważ wiąże się to z przyjęciem zobowiązania, długiem wdzięczności wobec ofiarodawcy.

·         wkładając dobrowolne datki do koszyczka czujemy swoja przynależność do danej grupy.

·         ze środków zebranych w koszyczku kupujemy herbatę, świece, ulotki dla nowo przybyłych.

·         podczas mityngów nie wolno zajmować się handlem, sprzedażą książek, różnych artykułów.

·         na mityngu czytamy wyłącznie literaturę Al-Anon zatwierdzoną przez Konferencję.

Tradycja Ósma.

Dwunasty Stopień Al-Anon powinien być realizowany we własnym zakresie grupy, bez pomocy ludzi poświęcających się tego rodzaju pracy zawodowo. Nasze Centrale Służb mogą jednak zatrudniać pracowników fachowych.

·         w grupie jestem anonimowa, mam zaufanie do grupy, wypowiadam się swobodnie.

·         w grupie nie ma autorytetów, wszyscy czują się równi, łączy nas wspólny problem.

·         wszystkie sprawy dotyczące grupy rozwiązujemy wspólnie

·         w mityngach mogą uczestniczyć profesjonaliści, wówczas dzielą się doświadczeniem, nie prezentują swoich metod leczenia.

·         na mityngach staram się mówić o własnych uczuciach, jak sobie radzę w trudnych sytuacjach, mówię o swoich sukcesach i potknięciach, jak realizuję program Al-Anon, nie mówiąc jak zachowuje się osoba uzależniona.

·         dzielę się nadzieją, swoimi przeżyciami podkreślając zmianę w zachowaniu w stosunku do otoczenia

·         przygotowuję się na spotkania czytając literaturę Al-Anon.

·         służby centralne zatrudniają pracowników fachowych, którzy nie są członkami Al-Anon np. sekretarkę, księgową.

Tradycja Dziewiąta.

Grupy nie powinny mieć cech organizacyjnych, ale mogą wybierać spośród swoich członków przedstawicieli tworzących rady służebne lub komitety, podlegające bezpośrednio tym, którym służą.

Tradycja ta mówi:

·         w Al-Anon nikt nie może rozkazywać ani oczekiwać czyjegoś posłuszeństwa, nie ma autorytetów. Wszyscy jesteśmy równi.

·         grupy wymagają minimalnej, niezbędnej struktury.

·         w pracy grupy wybieramy na określony czas osoby służebne, zaufanych pracowników: prowadzącą, skarbnika, herbatkową, reprezentanta grupy, osobę do kontaktów z księdzem w sprawie płatności za salę, osobę odpowiedzialna za literaturę. osoby te nie maja prawa do kontrolowania i kierowania innymi członkami grupy.

·         nasze ośrodki np. regiony, służba krajowa wymagają już bardziej złożonej organizacji.

W Polsce jest dwanaście regionów. Najważniejszym organem decyzyjnym jest Konferencja, która obraduje raz do roku. W okresie, kiedy nie pracuje Konferencja, jej funkcję przejmują Powiernicy. W naszych służbach jest dwunastu Powierników. W tej chwili jest jeden wakat. Mamy też dwóch Powierników honorowych. – Annę i Marię- założycielki naszej Wspólnoty. Ponadto, służby krajowe stanowią poszczególne komitety. Jest Komitet Taktyczny, ds. Alateen, ds. Literatury, ds. Współpracy z Instytucjami i Profesjonalistami, ds. Informacji Publicznej, ds. Archiwum

Ds. Finansowych. Nasze służby krajowe tworzą reprezentanci regionów, delegaci regionów oraz Delegat do Służb Światowych. Dziesięć lat temu powstało Stowarzyszenie Grup Rodzinnych Al-Anon reprezentujące pod względem prawnym naszą Wspólnotę na zewnątrz. Stowarzyszenie zatrudnia dwóch pracowników płatnych: sekretarkę i księgową.

Tradycja Dziesiąta.

Grupy Rodzinne Al-Anon nie wyrażają opinii w sprawach nie związanych z ich działalnością, aby imię Al-Anon nie zostało nigdy uwikłane w publiczne dyskusje.

Celem tej tradycji jest utrzymanie grup i całej wspólnoty z dala od wszystkiego co nie dotyczy programu.

·         jesteśmy bezstronni wobec problemu ras, narodowości, religii, polityki, jakichkolwiek problemów społecznych kraju, terapii.

·         nie wyrażamy opinii w sprawach nie dotyczących Al-Anon.

·         choroba naszych bliskich ma pozostać naszym jedynym i wyłącznym zadaniem

·         popieranie jakiejkolwiek zewnętrznej akcji ( np. dotyczącej rehabilitacji alkoholików) rozprasza i odwraca uwagę od naszego duchowego celu, to znaczy zmiany i rozwoju samej siebie.

·         na mityngach wyrażamy nasze osobiste opinie w sposób swobodny, spokojny, nie kłócąc się.

·         żyjemy w różnych domach, w różnych stadiach tej choroby, jesteśmy poranieni i do Al-Anon przychodzimy w poszukiwaniu pociechy, zrozumienia i odpoczynku od waśni, różnych kontrowersji a przede wszystkim dla siły i nadziei

·         koncentrujemy się na tym co nas łączy, na szacunku wzajemnym, bogatym doświadczeniu, na niesieniu pomocy rodzinom i przyjaciołom alkoholików.

Tradycja Jedenasta.

Nasze oddziaływanie na społeczeństwo opiera się na przyciąganiu, a nie na reklamowaniu. Powinniśmy dbać o zachowanie osobistej anonimowości w kontaktach z prasą, TV, radiem, i filmem i w szczególny sposób ochraniać anonimowość członków AA.

Przyciąganie rozumiemy jako życzliwe, delikatne informowanie osób, które potrzebują pomocy, o istnieniu takiej grupy jak Al-Anon.

·         przyciąganie poprzez dawanie świadectwa własnego życia, a nie przez nagabywanie, natarczywe nakłanianie, namawianie.

·         przyciąganie związane jest ze współpracą z profesjonalistami ( lekarz, policjant, prawnik, duchowny),dzięki którym, przez informację o nas, Al-Anon jest wiarygodny, rozprzestrzenia się i może dotrzeć do osób potrzebujących pomocy.

·         anonimowość na zewnątrz polega na nie ujawnianiu nazwisk, zdjęć. Chronimy bliskich. Bez ich zgody, woli nie mówimy o członkach rodzin, aby nie zostali zidentyfikowani.

·         reklamą nie jest rozkładanie ulotek informujących o istnieniu grup Al-Anon w kościele, przychodni, szpitalu, sklepie, aptece, autobusie.

·         reklamą nie są ogłoszenia o naszym istnieniu w lokalnej prasie.

·         plakaty w miejscach publicznych za zgodą władz np. w szkołach, na uniwersytetach, w środkach komunikacji.

Tradycja Dwunasta.

Anonimowość jest duchową podstawą wszystkich naszych Tradycji i przypomina nam zawsze o pierwszeństwie tych tradycji przed osobistymi przekonaniami i korzyściami naszych członków.

Wyróżniamy trzy aspekty anonimowości:

Anonimowość zewnątrz wspólnoty.

Anonimowość wewnątrz wspólnoty.

Anonimowość pomagająca w dojrzewaniu osobistym.

Anonimowości wewnątrz wspólnoty oznacza:

·         posługujemy się tylko imieniem, nie krytykujemy, nie oceniamy, nie wynosimy zasłyszanych wypowiedzi na zewnątrz w potocznych rozmowach.

·         anonimowość chroni nas, pozwala czuć się dobrze, bezpiecznie, uzdrawia, należy zachować ją również podczas przerw w spotkaniach.

·         o anonimowości wobec innych osób decydujemy indywidualnie.

·         anonimowość wiąże się z równością. Ważne jest żeby pozycja materialna, wykształcenie, pochodzenie nie decydowały o mojej pozycji w grupie.

·         anonimowość wiąże się z jednością grupy, wspólnoty. Mamy na względzie dobro grupy, wokół nas są osoby potrzebujące pomocy.

·         Stosowanie zasad Al-Anon, ciągłe pamiętanie o nich i korzystanie z nich, jako kryterium naszego zachowania wobec innych nie zrobi ze mnie egoisty.

 

Po dziesięciominutowej przerwie, przede wszystkim Grażynka z udziałem Małgosi, Beatki, Ani i Agnieszki odpowiadały na pytania koleżanek z Pułtuska.

Pytania dotyczyły współpracy z AA, jak długo powinno trwać pełnienie poszczególnych służb w grupie, jak wprowadzać nowe osoby? Pytano też o sponsorowanie, jak rozwiązać problemy współpracy z proboszczem? Były też pytania dotyczące służb i służenia w Al-Anon. Z dużym zaangażowaniem koleżanki z Rady Regionu dzieliły się swoim doświadczeniem, podkreślając jak duże znaczenia w ich zdrowieniu miało podjęcie służby.

W warsztatach w Płocku uczestniczyła Małgosia, nasz regionalny Kolporter Literaturą, z literaturą Al-Anon.

Pożegnaliśmy się naszą deklaracją „ Niech się zacznie ode mnie...”

 

 

 

Sprawozdanie sporządziła:

Magda- Sekretarz Rady Regionu.

Warszawa. 31 marzec 2010 rok